Chciałam życzyć dzisiaj wszystkim Babciom wszystkiego najlepszego:) I pokażę Wam jakie dziadki moich dzieci w tym roku dostały albumiki- nie laurki. Chciałam by mieli coś bardziej namacalnego, troszkę fotek dzieciaków;) Są to albumiki harmonijkowe, zrobione z arkusza A4 plus dwa prostokąty na okładki. Wymiary ich są niewielkie. Takie maleństwa do torebki:). Pierwszy raz robiłam takie albumiki. Ale i tak mi się podobają;) Papiery GoScrapu są tak ciepłe i słoneczne, że idealnie pasowały mi do tematu:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
stycznia 21, 2015
października 24, 2014
Reszta Gościnnych występów dla Studia75
W końcu mogę wam pokazać ile prac zrobiłam na ten gościnny występ. Aż 7;) Dużo kartek i jeden album- co ważne- ten album jest moim pierwszym w życiu;) Każda kartka jest inna, zupełnie! Już tak mam, że chcę zrobić wszystko jak najlepiej umiem:) I pokazać się z kilku stron... jako, że ja za bardzo alterowa, czy LO-sowa nie jestem to pokazałam to co mi ostatnio wychodzi najlepiej:)
W komplecie do albumu była zrobiona bardzo delikatna i prosta kopertówka.
Teraz będzie ogromna liczba zdjęć;)
Ta kartka jest moją ulubioną.. nie wiem ta krwistość czerwieni... mrrr... pełna namiętności.. no i mój stempelek;)
W komplecie do albumu była zrobiona bardzo delikatna i prosta kopertówka.
Teraz będzie ogromna liczba zdjęć;)
maja 28, 2012
uscrapowani vol.2:)
Na piątek w końcu nam się udało umówić na kolejne scrapowanie:) Spotkanie miało miejsce u Etrali, oczywiście jeszcze z Aśko i Malflu. Kochani rodzice wzięli mi rano Mary do siebie a ja mogłam jechać.. na rowerze:D Pierwszy raz od ciąży. I to w sumie 30 km było.. Prawie się zgubiłam po drodze ale dojechałam:) U Ewy pierwsze co to przywitał mnie zapach pieczonego chleba.. Uwielbiam go:) Rower i podróże towarzyszyły mi przez całe spotkanie bo pierwsze co było do zrobienia to karteczka z transferem na tkaninie.
No to była bomba:D Na pewno będę z tego korzystać:D. Motywem u mnie transferowanym były: rowery:D.
Kolejne danie to był album, ze starego segregatora. To była katorga.. W sumie to całe spotkanie zajęło nam "oprawianie" go. A ja i tak nie skończyłam:( Towarzystwo umilała nam bokserka Fiona( jak ja uwielbiam takie przymilaski jak ona:D), oraz ten pyszny chleb z miodem i kremówki z których miałam sobie zrobić kanapkę na drogę do domu;) hehe..Na kolejne spotkanie u Aśko pewnie też na rowerze pojadę ale teraz się nie zgubię:D
No to była bomba:D Na pewno będę z tego korzystać:D. Motywem u mnie transferowanym były: rowery:D.
| W domu się trochę zmienił;) |
| Hmmm... wspólnymi siłami na podłodze... |
![]() |
| Nie ma to jak praca na stojąco:D |
![]() |
| hmm... bez komentarza.. |
![]() |
| Każde miejsce i poza dobra do uprawiania psiej jogi;) |





