października 17, 2016

Z akwarelowym wiankiem.

Z akwarelowym wiankiem.
Strasznie mi dzisiaj zimno.
Kawa już mi wystygła, dopiero druga dzisiaj.  Chyba zaraz pójdę po herbatę. Mężu pojechał a ja muszę iść składać ogień.. jeszcze tego pieca nie znam.. i chyba pomarznę dzisiaj.. bo jutro mi wszystko wytłumaczy.  Ale ja jestem przekonana, że nie trzeba się na wszystkim znać, i wszystko umieć. Za to są, rzeczy, które kocham i udoskonalam ile się da.  
I tu właśnie jest tak z akwarelami.
Dawno nie robiłam kartki, dla której typowo coś namalowałam. I chyba żałuję,że tak sobie ją wymyśliłam.  Człowiek  jednak uczy się na błędach. Kartka jest nadal u mnie. Eh. 
Drugiej takiej nie będzie. Jedyna w  swoim rodzaju, rustykalna, z wiankiem, pełna przedarć, ekologiczny papier, sznurek, lekki tiul.. no i ten malowany przeze mnie akwarelami Renesansu wianek, który okala napis. Zadowolona jestem z efektu, a jednak pełna goryczy. 

Dziękuję, za tak liczne odwiedziny i tyle komentarzy. Na każdy odpowiem, i postaram się odwzajemnić:) TO jest naprawdę miłe, i chce się tu wracać do Was i troszkę otwierać. Bo gdzie jak nie tu mogę się wyżalić.



Akwarele dostępne w PaperConcept wszystkie linki tutaj:  http://blog.paperconcept.pl/2016/10/jeszcze-slubnie/

 Pozdrawiam, Weronika.

 

października 04, 2016

Anna Frozen rysunek

Anna Frozen rysunek
Kochani jak to jest mozliwe, że znowu mnie tutaj nie było tydzień.
Ja nie wiem... ale mam coś na swoje usprawiedliwienie. Kupiłam stary kredens.. i zdzieram, szlifuje.. ogólnie ostra jazda. .a oprócz tego rysowałam. 
Powiem Wam jedno.. kto obserwuje mnie na Insta ten wie.. dwa podejścia  do Anny.  Za pierwszym razem się poddałam, ale to ze względu na papier. Im więcej warstw kredki tym było gorzej.. płakać mi się chciało.. Normalnie włókna papieru wychodziły z pod rysika kredki. Dlatego bardzo zdenerwowana potargałam tamten obrazek i zaczęłam od nowa.. Obejrzałam w czasie rysowania: Pod słońcem Toskani, Francuski pocałunek,Vicky Cristina Barcelona, Kiedy Harry poznał Sally(POLECAM!!!).. sama już nie wiem czy coś jeszcze.. a kilka godzin słuchałam muzyki. Czyli czas poświęcony na rysowanie był ogromny. Ale efekt tej drugiej panny jest zadowalający:) 
Kredki jakie były użyte do tego projetu to:
Caran d'Ache Prismalo 
Faber Castell Polychromos( kilka kredek)
Derwent Studio(jeden kolor)
 Papier to Joy craft

No to pora na zdjęcia:) 










Którą księżniczkę machnąć kolejną? Macie jakieś propozycje? :) 

Pozdrawiam, Weronika:)

września 26, 2016

Kilka słów o Wyspach -Anity Grabos

Kilka słów o Wyspach -Anity Grabos
Witajcie moi drodzy. Dzisiaj chciałam Wam  razem z PaperConcept przybliżyć temat kolorowanek dla dorosłych.
Moda na kolorowanki wśród ludzi dorosłych trwa już kilka lat, i nie słabnie.
Skąd się wzięła?

A stąd, że dorośli, mimo, że się wstydzą tego – dorysowują w gazetach postaciom wąsy, kolorują długopisami kratki krzyżówki itp… relaksuje ich to.  Każdy ma w sobie coś z dziecka. A każdy kolejny sposób na relaks jest dobry. I tak zasypano nas kolorowankami – a my przestaliśmy się wstydzić, że lubimy kolorować. Kto koloruje- ma jakaś swoją ukochaną kolorowankę. Wraca do niej.
Ja wzięłam na tzw. tapetę „Wyspy” Anity Graboś. To kolorowanka, do której ja wracam. Była moją pierwszą – i  wyróżnia się wśród innych. Zupełnie różny styl rysowanych ilustracji, totalnie szczegółowy – z polotem, ale nie odzwierciedlający rzeczywistości. Tutaj gra wyobraźnia – i mało jest zawijasów – tak popularnych u innych twórców (np. Johanna Basford- najsłynniejsza, twórczyni kolorowanek- kilka z nich jest dostępnych w naszym sklepie).
Każda ilustracja opowiada jakąś historię.  Nie jest takim zwykłym obrazkiem. Magiczne wyspy – i to jest najfajniejsze, będą takie jak my sobie je wyobrazimy i stworzymy. Moje są kolorowe i intensywne. Pełne życia.  Mamy w tej kolorowance też drzewa, ulice, statki.. i wiele innych cudów.
Czym się, kierować przy wyborze swojej kolorowanki?
Dla mnie poza motywem (oczywiście) ważny był papier z jakiego jest zrobiona kolorowanka. A tej kolorowance nie mam nic do zarzucenia pod tym względem.
Papier w niej jest:
  • biały – nie zmienia to koloru kredek
  • gładki – ale nie śliski,
  • dość sztywny,
  • przyjmujący dużo wody (umożliwia to malowanie).
Oprócz tego:
  • nadruk jest jednostronny (wzory z drugiej strony nie przebijają)
  • format A4
  • twarda podkładka z tyłu (bajer na prace w plenerze – przydatny!)
  • możliwość wyrwania kartki
To chyba tyle, o tej kolorowance pisać więcej nie będę – sama się broni. Ja polecam i zobaczcie kilka moich kolorowanek. Zacznę od wczorajszych :)
Kolorowałam je:
pierwszą- Kredki KOH-I-NOOR MONDELUZ 72kolory,
druga  farby akwarelowe  Renesans- tylko 4 kolory.





 


Teraz starsze, ale ich tu nie było:)







września 20, 2016

Pieseł- akwarela

Pieseł- akwarela
Świat akwareli mnie pochłonął.. wiem modne.. ale jakoś nigdy wcześniej mnie nie korciły. Może dlatego, że będąc na studiach nikt nam nie dał jej skosztować. 
Nawet nie wspominano o nich- tylko olej i akryl.. 
Ble.. 
A tu akwarela, taka niepozorna mała kosteczka.. a tyle radości.. i efektów.. 
Papier tutaj gra pierwsze skrzypce. 
Ja akurat ostatnio bawię się na zwykłym Koh-i-noor Pop Aquarelle. 
Do nauki jest super.
 A moje akwarelki to; Białe noce 24-kolory
i Renesansy-  kupuje na sztuki w PaperConcept 19sztuk kolorów. 

Dzisiejszy Pieseł jest malowany Renesansami. 
Piesełek jest dla mojej Marysi :)
 Prawdziwego mieć nie możemy jeszcze to chociaż takiego niech ma:)  
Przepraszam, że te zdjęcia są troszkę ciemnawe- ale musiałam Wam go od razu pokazać- mogłabym go jeszcze zepsuć;)
 





 Pozdrawiam, Weronika.

września 18, 2016

Wielki powrót ze slubem w tle.

Wielki powrót ze slubem w tle.
 WITAJCIE MOI KOCHANI!
Oficjalnie do Was wracam. 
Mam nadzieję, że ten fakt Was cieszy i będziecie tu do mnie zaglądać:)
Postanowiłam, że pokażę Wam dzisiaj WSZYSTKIE KARTKI ŚLUBNE JAKIE ZROBIŁAM OD  CZASU KIEDY MNIE TU NIE BYŁO;)  Większość z kartek powstało dla Leomoncraft.
Nie ma ich jak widać specjalnie dużo. Przez ten czas mało robiłam prac scrapowych. 
Poświęcałam się bardziej malarstwu, rysunkom.... i .. przeprowadzce do domu! 
Mam nadzieję, że to nasz ostatni przystanek ( a w każdym razie taki znowu na kilka dobrych lat). 


 Dużo tu dzisiaj kolorowanek, w tym mój stempel. Ostatnia kartka dzisiaj to zupełnie nowa, jeszcze nigdzie nie publikowana. Bardzo dużo w niej kwiatów. I cudnych złotych dodatków- których lśnienie udało mi się uchwycić na zdjęciach :D 
Następny post będzie o akwarelach:) 
Buziaki  :* I miłego oglądania. 











 



Pozdrawiam Weronika- Werciakol. 


Copyright © 2016 Mój kolorowy Świat , Blogger