Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

grudnia 19, 2016

Akwarela z bombkami i 5 lat bloga i mandarynki

Akwarela z bombkami i 5 lat bloga i mandarynki
Cześć:)
Jak Wam mija ten przedświąteczny czas?U mnie jakos tak bez większego szału.. Smutno tylko bo dalej choinki nie mam.. a tak bym chciała by już stała.

Ja znowu zapomniałam o urodzinach tego miejsca.. To chyba cos przy czym wytrwałam najdłużej.. 5 lat... to dla mnie kosmos.. 5 lat oglądacie moje poczynania. To kawał czasu. Scrap troszkę odszedł na bok, ale dalej jest obecny, teraz wróciłam do korzeni- tego co kochałam od dziecka- do rysunku i malarstwa. 
W ciągu ostatniego roku, powstało wiele rysunków i akwareli. Wiele z nich pokazałam tylko na Facebooku. Postaram się zrobić post podsumowujący te prace. Cały cykl owocowy. 
Kolorowanki to dalej coś co kocham:) 
A teraz dzisiejsza praca.. mogliście podglądać jej etapy powstawania. Totalnie  spontaniczna praca, bo tęskniłam za Białymi Nocami. 


Papier to Koh-i-noor aquarelle POP




Pozdrawiam, Weronika:)
PS. Obiecałam Wam plakat z mandarynkami do pobrania:) To proszę!


grudnia 12, 2016

Gwiazda DIY

Gwiazda DIY
Hej, 
wiecie mój kochany mąż kupił  wyrzynarkę:D W sumie to jakiś czas temu. Ale nie miałam kiedy nawet się nią pobawić.W sobotę, razem z bratem przywieźli traktorem mnóstwo desek z palet i nie tylko:D 
I tak w nocy jak dzieci poszły spać- pobiegłam do piwnicy i jazda:D 
Powstała taka gwiazda, pewnie zrobię jeszcze jedna, bo ta mi się troszkę rozjechała. 
Została wycięta z surowych nieobheblowanych desek (dokładnie z jednej-  tak ucinałam by nie było za dużo odpadów)
Przy czym nasłuchałam się, że dużo roboty, że mi to nie wyjdzie, WYSZŁO!;)  Jeszcze deski zostało:) hehe
Każdy z deltoidów był szlifowany na szlifierce  stołowej( myślałam, ze nie będę potrafiła- ale praca przy witrażach dała mi to, ze tę maszynkę znam-a nie zadawałam sobie z tego sprawy- tam szlifowałam szkło do witraży Tiffaniego a tu kawałki drewna:)
Potem kombinowałam jak to połączyć- w oryginalnych tutkach są nawiercane małe dziurki i łączenia drucikiem, a ja tego nie chciałam. Z tyłu gwiazdy położyłam kawałek sklejki i do niej gwózdkami przybiłam ramiona gwiazdy, tak, że z tej malowanej strony nie widać jak to jest połączone. Całość lekko zeszlifowałam szlifierką oscylacyjną, ale nie za mocno, by naturalne usłojenie zostało. 
Pokryłam woskiem kremowym Renesansu, wcierając go w rowki. Potem pomalowałam białą farbą ,
i brzegi znowu woskiem.
Gwiazda czeka na zawieszenie na ścianie:) Ale tak mi się podoba, ze musiałam ja pokazać!
Jak ja uwielbiam te prace garażowe- muszę lepiej zorganizować sobie przestrzeń na to, bo by coś wyciąć nie ma tam miejsca:(


Ps. Domku nie robiłam, ale podziwiam kogoś za ten wkład pracy w niego. Cieszę się, że go dostałam:D 
Pozdrawiam, Weronika:)

listopada 14, 2016

Reniferek- digistempel- FREE

Reniferek- digistempel- FREE
Hej, kolejny tydzień choroby.
Mam już dość. Ledwo zipię. Dzieciaki nie lepsze.Jeszcze czuję się jak stara baba.. normalnie troszkę chłodniej w domu i bolą mnie nadgarstki. JAK TU RYSOWAĆ??!! 

Ale mam coś dla Was. 
Przy pomocy ołówka, gumki i cienkopisów Faber- Castell, przygotowałam dla Was digistempelek do pobrania! 
Za FREE:)


Wiem, że to lubicie. A stempli do kolorowania nigdy dość.
 Dzisiaj są aż dwie wersje, sam renek i renek z tłem:) 
I obie pokażę na kartkach:)  Wersje pokolorowane są kredkami Albrech Durer.

ZASADY DIGISTEMPLI ZNACIE:) 


Miał być lisek... ale gdzieś się zapodział w czeluściach mojej pracowni.. 
Chyba małe krasnoludki go porwały. 
Ale ten renek mi się bardziej podoba:)
Mój mąż twierdzi, że to renifero-łosiek. 

Troszkę, opisze teraz pracę z produktami FC.
Ołówek, jest bardzo dokładny.  Genialnie leży w ręce,  gumka w nim zawarta daje sobie świetnie radę, z detalami. Nie brudzi, nie wydziera dziur w papierze. 
Linie z ołówka są czyste i ładne, wkłady nie łamią się. Kolor orchid ołówka to tylko dla mnie plus- wygląda bardzo ładnie, i jest widoczny wśród szpargałów na biurku. 
Tak jak wcześniej pisałam gumka jest wykręcana, przez co sama ładnie wychodzi z obsadki. Wkłady się w nim łatwo wymienia. Gumowa nasadka powoduje, że nie robią nam się odciski na palcach od długiego rysowania. Dlaczego wybrałam ten ołówek? 
Za jego dokładność, brak konieczności temperowania by uzyskiwać ciągle , równą czystą kreskę.
I to wszystko się potwierdziło. Jego cena jest również przystępna. A wkłady to koszt około 5zł za 12sztuk. 
Mamy dużą gamę twardości. Ja mam HB I F tutaj korzystałam tylko z HB, który nie rozmazywał się po przejechaniu ręką po obrazku( czego ja nie cierpię!)

Rysunek ołówkiem, poprawiłam Cienkopisami Ecco Pigment 0,1 i 0.3. znajdującymi się w zestawie, który wcześniej wam pokazałam. 
Te cienkopisy to totalny szok. Są genialne. Rewelacyjne równe linie, bez przerw, bez białych prześwitów. Rysowanie nim stempla to dla mnie przyjemność. Poprzednio by poprawić stempel w programie zajmowało mi to wiele czasu, tutaj to była chwila. 
Naprawdę, nie przypuszczałam, ze tak dobrze będzie mi się z nimi pracowało. Ich ergonomiczny kształt, powoduj, ze dobrze leżą w ręce. A wyprofilowana rękojeść, powoduje, że się nie ślizgają. 
Zamknięcie ich idealnie jest zgrane z czarną końcówką, przez co nie spada podczas rysowania, a zatyczka się nie gubi. 
Zatyczka też mocno wchodzi w wyżłobienia, przez co na pewno cienkopis sam nam się nie otworzy w piórniku i nie zabrudzi go czy plecaka. 
Gdy damy im wyschnąć nie rozmazują się pod wpływem wody, i tak samo gumowanie ołówka z pod spodu jest niegroźne dla naszych pięknych linii. 
Zero rozmycia. Ale trzeba im dać wyschnąć! To kilka chwil jest. 
Nie powinno się nimi zbyt mocno dociskać. Mają długie ryski i mogą się przechylić czy nawet złamać, ale dla mnie to plus- bo ja czasami dorysowuję coś do kartek w zagłębieniach i taki rysik to zaleta. 

Gumka winylowa, tutaj sprawdziła się super. Zero śladów ołówka na rysunku, nawet przy skanie, gdzie często mi one wychodziły, nic nie widać. Nie brudzi, troszkę jednak śmieci, ale nie jest bardzo uciążliwe, przy tej jakości gumowania. Wolę gumkę która śmieci a dobrze i skutecznie gumuje. 


Kolorowanki przygotowałam z użyciem kredek FC Albrech Durer. Dzisiaj  też nie będę się rozpisywać. Ale pozytywnie mnie zaskakują. Muszę dokupić kilka kolorów , bo przyzwyczajona jestem do większej ilości. Ale pięknie się rozmazują i mają intensywne kolory. I nie są tak miękkie jak miały być. Mondeluzy przy nich to masło. 






A tu stempelki dla Was:) 
Pokażcie mi co z nimi wyczarujecie:) 

 Pozdrawiam, Weronika:)





grudnia 30, 2015

Święta i po nich...

Święta i po nich...
Już po kolędzie, to tak jakby po Świętach.  A nie pokazałam Wam tutaj moich dekoracji. Część z nich pokazałam na blogu LemonCraft tuż przed świętami ale u siebie już nie miałam kiedy. Pokażę Wam też całą akcję pierniczenia. Ten post to takie posumowanie  całego świątecznego bajzlu ;)
Duużo zdjęć;)





























grudnia 22, 2015

  Zawsze marzyłam by zrobić swoją Stajenkę. I w tym roku w końcu mi się udało:) Najpierw prosiłam męża by mi ją zrobiłam.. ale oczywiście na prośbach się skończyło. Wzięłam sprawy
w swoje ręce. Poszłam na ogródek w poszukiwaniu odpowiednich desek. Znalazłam takie, że nie musiałam nic przycinać. W ruch poszedł klej na gorąco i biała farba kredowa.
I tak powstała sama konstrukcja. Reszta to już wycinanka z pięknej serwetki English Tea Party, oraz pokolorowany przeze mnie kredkami (Koh-i- Noor Mondulez 72) stempel MOS, który tak wygięłam by się dobrze trzymał podłoża. Teraz czeka tylko na podświetlenie.



Copyright © 2016 Mój kolorowy Świat , Blogger