sierpnia 14, 2012

Kopertowo

Kopertowo

Nie wiem, jak Wy ale ja czasami lubię robić dziwne rzeczy.. i tu mamy przykład.. kopertówkę z papieru jednostronnego:) tak wiem.. szaleństwo. Ale dlaczego nie:) u mnie poszły w ruch tusze
i poduszeczki.. żałuję, że nie miałam żadnych zawisjakowych stempli bo można by fajny deseń im nadać.. W ten oto sposób powstała kopertówka w dość nietypowych kolorach na ślub:). Wiem.. wiem.. codziennie post.. ale mam jeszcze w zanadrzu dwie kartki;) A kwiatki na kolejne się robią..i rysunki do szkoły.. może
w końcu zacznę robić ten dyplom(;/)eh..
Chciałam bardzo podziękować za tyle wejść:* I komentarze, która tutaj zostawiacie:) Każdy z nich jest dla mnie bardzo cenny.

sierpnia 13, 2012

Stempelek

Stempelek


Znam tylko jedną scraperkę, która bardziej niż ja lubi stempelki z tej serii:) Szczerze nie pamietam jak się ten stempelek nazywa ale jest super:)

sierpnia 12, 2012

Kopertówka

Kopertówka

Dostałam zlecenie na kartkę ślubną dla pani deweloper.. chciałam ją zrobić z taką kamieniczką z wycinanki ale czas gonił a zdobyć jej nie umiałam.. więc po środowej nauce kopertówek zrobionej przez Aśko wpadłam w szał ich robienia:)
 



sierpnia 12, 2012

Rozgoryczenie

Nie rozumiem tego.. kiedy idę do kwiaciarni i szukam czegoś na prezent to chcę czegoś wyjątkowego, czegoś co mnie urzeknie i będzie INNE.. więc dlaczego te kwiaciarnie nie chcą wychodzić naprzeciw takim klientom.. Bo taki klient naprawdę więcej zapłaci kiedy dostanie coś czym się zachwyci... a nie pociska się mu tandetę..Której jest wszędzie na pęczki.. Rozumiem, kryzys...bla bla bla.. w Polsce mimo, że on niby jest to zawsze było postaw się a zastaw się.. więc dlaczego te kwiaciarnie nawet nie spróbują zaoferować ludziom czegoś innego nowego.. eh.. I ten tekst, że ludzie chcą tylko kartki za 2,5zł.. więc wychodzi na to,że moja kartka, w której kolorowałam rysunek przez godzinę (czasami dłużej) ma kosztować 2,5.. hmm.. gdzie w kraju średnia stawka godzinowa kobiet wynosi 12,65 PLN.. miło..

sierpnia 10, 2012

Uscrapowani w Aśkowie

Uscrapowani w Aśkowie
Witam, w środę po bardzo długiej przerwie udało nam się spotkać po raz trzeci. Tym razem spotkanie odbyło się u Aśko. Powiem, że dawno takiego szaleństwa nie widziałam;) Oczywiście ekipa ta sama czyli: Aśko, Malflu, Etrala i ja;) Tym razem postanowiłam jechać autobusem nie na rowerze bo miałyśmy się spotkać dopiero o 16. Dotarłam bez problemu;)
W menu naszego spotkania były: 
kopertówka-nauka składnia,
LO ze zdjęciem ze spotkania +wymiana
i mini album.
Hmm... no tak albumu nie udało się nam zrobić..(zdjęć i tak zapomniałam).. Dodatkową atrakcją spotkania były muffiny od Gosi.. z makiem.. i chyba czymś jeszcze bo po zjedzeniu ich troszkę zwariowałyśmy;)




Moja

Aśko

Gosi
Ewy

Losowanie:)




Nasze scrapy


Pracujemy;)(ach te moje włosy..)


Wycinam

Po muffinach  uśmiech nie znikał;)

Gosi

Ewy-rowerek to aluzja do mnie:P


Mój...gdzie kolory się pytam...

I Asi (który ja mam:D:D:D)

SASASA....

i cała ekipa z wylosowanymi scrapami.
Ogólnie było super:D Losowanie scrapów było niekończącym się: MAM SWOJE;P hehe, a z kopertówką było: Asiu a jak to złożyć.. a jak to.. hehe.. potem było wycinanie wycinanek i odbijanie stempli:)
No i zostało nam ostatnie spotkanie... u mnie... 
Copyright © 2016 Mój kolorowy Świat , Blogger