środa, 5 lipca 2017

Makaroniki

Dzisiaj znowu zabieram Was w Świat słodkości.. 
Kolejna akwarela  powstała w mojej pracowni.
Nie bójcie się - kartki wrócą;)
Tym razem, klimaty francuskie zawładnęły moim pędzlem.  A mianowicie namalowałam makaroniki..
Najpiękniejsze ciasteczka Świata. Nie miałam okazji ich skosztować, czego bardzo żałuje- ale mam nadzieję, że to nastąpi. Kiedy widzę zdjęcia makaroników w sieci, ślinka mi cieknie na sam widok. A jeszcze jak są pokazane w pastelowych odcieniach jeden obok drugiego... no bajka. 
I wyobraźcie sobie, przeglądam insta a tu bach.. są..takie cudne, pastelowe, z koralikami(!!), ciekawie ułożone.. bajkowe! Musiałam je namalować. Papier 30 na 30 cm akwarelowy już miałam docięty- miałam malować coś innego. Myślałam, że zajmą mi chwilę, w sumie to prosta forma.. ale jak już zaczęłam się bawić... to zeszło mi to od niedzieli aż do dzisiaj. 
 I mam kolejny obraz do kuchni:D Idealny na moją ścianę w kolorze Satin Blue- Beckersa.  
 I tym sposobem skończyły mi się ramki... i MUSZĘ jechać do Ikei;)

Papier: Daler Rowney Aquafine smooth 50x70 300g( uwielbiam ten papier- tysiąc razy lepiej na nim mi się pracuje niż na Montval'u Cansona. )30cm na 30cm
 Akwarele- Białe noce
 Pędzle - Renesans 1001R(1 i 5)
Biały Uni-ball signo







 Pozdrawiam, Weronika- Werciakol.

piątek, 30 czerwca 2017

Figa z...

Słodkości nigdy nie za wiele... a jak wiecie ja je luuuubię;)
Lubię też przekopywać Instagram w poszukiwaniu słodkich zdjęć. 
I tak trafiłam do pewnych dziewczyn, które pieką niesamowicie malownicze torty... I ich tort z figami i jeżynami postanowiłam sobie zilustrować:)
Na Facebooku też są:) a to te zdjęcie:
Moja to moja interpretacja:
akwarele-Białe Noce
Papier  -Canson Montval 200g (trochę większy niz A4)
Pędzle- Renesans 1001R(12,5,0)
Biała Ecolina
Cienkopis- Faber-Castell Ecco Pigment 0.1

Malowałam sobie ten obrazek w cudownych okolicznościach przyrody, w lesie nad wodą;D





środa, 24 maja 2017

Komunii czar

Sezon komunijny ma się ku końcowi,  a ja nie pokazałam wszystkich kartek.
Kilka jeszcze będzie, ale dzisiaj tylko jedna.
Oczywiscie z kolorowanką.

Coraz mniej czasu mam na nie.Jest to bardzo czasochłonne. Często jedną kolorowankę koloruję 2-3 godziny. Wyciągam wszystkie kredki na biurko i koloruję. A potem nie chce mi się tego chować;)
Jejku jakie to jest bałaganiarskie;) Jeszcze jak dojdą papiery, kwiatki i inne rzeczy to nagle jest tego GÓRA.. i nie widzę blatu;)