piątek, 31 sierpnia 2012

Babeczkowo cukierkowy

No to na dobre zaczyna się nam jesień.. moja lipa na placu już zrzuca złote liście, które moje dziecię na kolanach szurając próbuje rozgonić po całym podwórku, a gałązki z niej spadające to jest super zabawka.. Słońce świeci jakoś inaczej nie aż tak mocno, jakoś tak ciepło właśnie na złoto. Ale dzisiaj u mnie nie ma tak pięknie.. jest senno, zimno, ponuro, za oknem deszczyk sobie leci.. i ten wieczny korek na Warszawskiej mnie dobija..tak się snują mi te auta przed oczami.. jedno za drugim.. powoli.. ospale..
Taki dzień trzeba sobie osłodzić.. babeczkowo-cukierkowym przepiśnikiem:)





Zgłaszam go na wyzwanie do Szuflady: Wyzwanie 18- Słodycze, Cukierki, Czekoladki, Słodkie wypieki... itp

niedziela, 26 sierpnia 2012

czwartek, 23 sierpnia 2012

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Balonik

Witam, dzisiaj kartka z balonikami:) Bo zamiast kwiatuszków jest balonik na sznurku:D Napis to digistempelek od Jolag, a samą odbitkę stempelka  dostałam od Magdaleny:D Mam ich jeszcze kilka, więc zjawią się znowu:D
 



Na deser mała dama co pokazuje ile ma zębów:D 7:D

piątek, 17 sierpnia 2012

Warsztat

Cześć. Dzisiaj troszkę z innej beczki.. nie będzie kartek i narzekania...hehe.. Za to będzie coś co może większość Was zaskoczyć..postanowiłam pokazać Wam jakimi środkami można stworzyć fajne rysunki(kolorowanki)bez wydawania majątku na bardzo drogie markery czy kredki.
A mianowicie:
1. Tusze kreślarskie- potrzebne jest 5 kolorów: oczywiście żółty, czerwony i niebieski + biały i czarny. Zestaw takich tuszy to koszt 13zł, i można je kupić w każdym papierniczym.
2. Pędzelki- ja mam 3 ale muszę kupić więcej.. najcięńsze jakie są dostępne i z naturalnego włosia.. bo do nylonu klei się tusz.
3. Paleta do mieszania.-ja mam talerzyk na jajka stary jak świat.
4. Słoik z wodą.
5. Tektura do wycierania i mieszania kolorów.
  I to już wszystko co nam potrzeba:) Teraz tylko trzeba siąść i zacząć rysować.. :)
A obrazek na dole to zapowiedź większego projektu:).

czwartek, 16 sierpnia 2012

Z kwiatuszkową panienką.




Dzisiaj zapraszam do obejrzenia karteczki z tzw. Kwiatuszkowej panienki. Lubię ten stempelek, kolorować go to przyjemność. Kiedyś już tutaj się pojawił, teraz w innej kolorystyce. Tak te kolory mnie prześladują.. róż, brąz i turkus.. wszystko przez Młodą..;) A to Mary, która postanowiła mamie pomagać przy pracy.. i jaki miała z tego ubaw:D. 

wtorek, 14 sierpnia 2012

Kopertowo


Nie wiem, jak Wy ale ja czasami lubię robić dziwne rzeczy.. i tu mamy przykład.. kopertówkę z papieru jednostronnego:) tak wiem.. szaleństwo. Ale dlaczego nie:) u mnie poszły w ruch tusze
i poduszeczki.. żałuję, że nie miałam żadnych zawisjakowych stempli bo można by fajny deseń im nadać.. W ten oto sposób powstała kopertówka w dość nietypowych kolorach na ślub:). Wiem.. wiem.. codziennie post.. ale mam jeszcze w zanadrzu dwie kartki;) A kwiatki na kolejne się robią..i rysunki do szkoły.. może
w końcu zacznę robić ten dyplom(;/)eh..
Chciałam bardzo podziękować za tyle wejść:* I komentarze, która tutaj zostawiacie:) Każdy z nich jest dla mnie bardzo cenny.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Stempelek



Znam tylko jedną scraperkę, która bardziej niż ja lubi stempelki z tej serii:) Szczerze nie pamietam jak się ten stempelek nazywa ale jest super:)

niedziela, 12 sierpnia 2012

Kopertówka


Dostałam zlecenie na kartkę ślubną dla pani deweloper.. chciałam ją zrobić z taką kamieniczką z wycinanki ale czas gonił a zdobyć jej nie umiałam.. więc po środowej nauce kopertówek zrobionej przez Aśko wpadłam w szał ich robienia:)
 



Rozgoryczenie

Nie rozumiem tego.. kiedy idę do kwiaciarni i szukam czegoś na prezent to chcę czegoś wyjątkowego, czegoś co mnie urzeknie i będzie INNE.. więc dlaczego te kwiaciarnie nie chcą wychodzić naprzeciw takim klientom.. Bo taki klient naprawdę więcej zapłaci kiedy dostanie coś czym się zachwyci... a nie pociska się mu tandetę..Której jest wszędzie na pęczki.. Rozumiem, kryzys...bla bla bla.. w Polsce mimo, że on niby jest to zawsze było postaw się a zastaw się.. więc dlaczego te kwiaciarnie nawet nie spróbują zaoferować ludziom czegoś innego nowego.. eh.. I ten tekst, że ludzie chcą tylko kartki za 2,5zł.. więc wychodzi na to,że moja kartka, w której kolorowałam rysunek przez godzinę (czasami dłużej) ma kosztować 2,5.. hmm.. gdzie w kraju średnia stawka godzinowa kobiet wynosi 12,65 PLN.. miło..

piątek, 10 sierpnia 2012

Uscrapowani w Aśkowie

Witam, w środę po bardzo długiej przerwie udało nam się spotkać po raz trzeci. Tym razem spotkanie odbyło się u Aśko. Powiem, że dawno takiego szaleństwa nie widziałam;) Oczywiście ekipa ta sama czyli: Aśko, Malflu, Etrala i ja;) Tym razem postanowiłam jechać autobusem nie na rowerze bo miałyśmy się spotkać dopiero o 16. Dotarłam bez problemu;)
W menu naszego spotkania były: 
kopertówka-nauka składnia,
LO ze zdjęciem ze spotkania +wymiana
i mini album.
Hmm... no tak albumu nie udało się nam zrobić..(zdjęć i tak zapomniałam).. Dodatkową atrakcją spotkania były muffiny od Gosi.. z makiem.. i chyba czymś jeszcze bo po zjedzeniu ich troszkę zwariowałyśmy;)




Moja

Aśko

Gosi
Ewy

Losowanie:)




Nasze scrapy


Pracujemy;)(ach te moje włosy..)


Wycinam

Po muffinach  uśmiech nie znikał;)

Gosi

Ewy-rowerek to aluzja do mnie:P


Mój...gdzie kolory się pytam...

I Asi (który ja mam:D:D:D)

SASASA....

i cała ekipa z wylosowanymi scrapami.
Ogólnie było super:D Losowanie scrapów było niekończącym się: MAM SWOJE;P hehe, a z kopertówką było: Asiu a jak to złożyć.. a jak to.. hehe.. potem było wycinanie wycinanek i odbijanie stempli:)
No i zostało nam ostatnie spotkanie... u mnie...