piątek, 10 sierpnia 2012

Uscrapowani w Aśkowie

Witam, w środę po bardzo długiej przerwie udało nam się spotkać po raz trzeci. Tym razem spotkanie odbyło się u Aśko. Powiem, że dawno takiego szaleństwa nie widziałam;) Oczywiście ekipa ta sama czyli: Aśko, Malflu, Etrala i ja;) Tym razem postanowiłam jechać autobusem nie na rowerze bo miałyśmy się spotkać dopiero o 16. Dotarłam bez problemu;)
W menu naszego spotkania były: 
kopertówka-nauka składnia,
LO ze zdjęciem ze spotkania +wymiana
i mini album.
Hmm... no tak albumu nie udało się nam zrobić..(zdjęć i tak zapomniałam).. Dodatkową atrakcją spotkania były muffiny od Gosi.. z makiem.. i chyba czymś jeszcze bo po zjedzeniu ich troszkę zwariowałyśmy;)




Moja

Aśko

Gosi
Ewy

Losowanie:)




Nasze scrapy


Pracujemy;)(ach te moje włosy..)


Wycinam

Po muffinach  uśmiech nie znikał;)

Gosi

Ewy-rowerek to aluzja do mnie:P


Mój...gdzie kolory się pytam...

I Asi (który ja mam:D:D:D)

SASASA....

i cała ekipa z wylosowanymi scrapami.
Ogólnie było super:D Losowanie scrapów było niekończącym się: MAM SWOJE;P hehe, a z kopertówką było: Asiu a jak to złożyć.. a jak to.. hehe.. potem było wycinanie wycinanek i odbijanie stempli:)
No i zostało nam ostatnie spotkanie... u mnie... 

2 komentarze:

  1. ale było czadersko.... :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. hopsasa do lasa, na ostatnim będziemy płakac :D

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo mocno dziękuję:D