piątek, 31 sierpnia 2012

Babeczkowo cukierkowy

No to na dobre zaczyna się nam jesień.. moja lipa na placu już zrzuca złote liście, które moje dziecię na kolanach szurając próbuje rozgonić po całym podwórku, a gałązki z niej spadające to jest super zabawka.. Słońce świeci jakoś inaczej nie aż tak mocno, jakoś tak ciepło właśnie na złoto. Ale dzisiaj u mnie nie ma tak pięknie.. jest senno, zimno, ponuro, za oknem deszczyk sobie leci.. i ten wieczny korek na Warszawskiej mnie dobija..tak się snują mi te auta przed oczami.. jedno za drugim.. powoli.. ospale..
Taki dzień trzeba sobie osłodzić.. babeczkowo-cukierkowym przepiśnikiem:)





Zgłaszam go na wyzwanie do Szuflady: Wyzwanie 18- Słodycze, Cukierki, Czekoladki, Słodkie wypieki... itp

4 komentarze:

  1. Jesień się zbliża, a u Ciebie chyba jakaś nostalgia? A przepiśnik na przekór pogodzie pozytywny, kolorowy...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. P.S. Mam nadzieję, że pierwszy w przepiśniku będzie przepis na sernik :D

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny.
    Pozdrawiam słodko z Szuflady

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo mocno dziękuję:D