piątek, 28 kwietnia 2017

Elsa- rysunek

Witajcie,
kwiecień w tym roku daje nam popalić.. dobrze, ze zbliża się ku końcowi. A za tym idzie do 1 maja. 
Już prawie maj a tu sypie śniegiem, dobrze, że jeszcze balerin nie kupiłam;)
Rok temu latałam w kieckach już!
Eh.. a teraz zamiast cieszyć się wiosną w ogrodzie, martwię się o moje nowe roślinki. O kwiaty czereśni i wiśni.. bo jak to.. moje drzewka bez owoców.. :( Nie mam jak grządki założyć bo tak gdzie ją zrobiliśmy jest od prawie miesiąca woda (sik!) mimo, że na górce! -bo nonstop leje. Jeden dzień pogody i znowu. Tak gdzie mieszkałam do tej pory stany alarmowe powodziowe są.

I tak przez te ponure pogody postanowiłam zmierzyć się z Elsą.. ale nie jest taka jaka miała być. 
 Rysunek bazował na szkicu koncepcyjnym, sam szkic postaci. Bez kolorów. I szczegółów. Tak utrudniłam sobie. Dlatego nie jestem aż tak zadowolona z tego co uzyskałam. 

I jak na mnie długo ją rysowałam. 
Użyłam tutuaj papieru kraftowego 250g, A4.


Na domiar złego.. karta w aparacie mi padła. 


Dobrze,a teraz fotki. 


Blond włosy, mi nie idą za bardzo, dlatego trzeba je znowu potrenować.

Jak ją rysowałam niektórzy z Was widzieli to na żywo, ponieważ na insta zdarza mi się proweadzić transmisje z rysowania. Dlatego zachęcam Was do obserwowania mnie tam>
I oczywiscie , fanpage na Facebook'u, bo tam wrzucam maje zajawki postów.

Pozdrawiam, Weronika.

środa, 5 kwietnia 2017

Dla chłopca

Ostatnio przywoływałam wiosnę.. a teraz już jest pełną parą. 
 Tu cisza, a ja ciągle działam. 
Zrobiłam metamorfozę stolika- pokażę go Wam tutaj:) 
Kto zagląda na Insta ten wie, że ciągle działam;)  Co chwilę zdarza mi się robić jakieś relacje na żywo, takie spontaniczne. I bardzo się cieszę, kiedy się udzielacie.
Kartki tez jakieś robię, ale to już nie to co kiedyś.  
Ilość nie powala;)
Dlatego dzisiaj taka słodka dziecięca ze stempelkiem do kolorowania.- czyli taka jak najbardziej lubię. 
Z kolorowanym kredkami Albrecht Durer  Faber-Castell stemplem LOTV.
Papiery to oczywiscie Lemoncraft.
Tekturki Scrapiniec.
Wykrojnik napis CraftPassion
Kwiatki Primy i WOC.




Buziaki Weronika-Werciakol.

środa, 22 lutego 2017

Dzika Panna -Lisica 5/52

Witajcie, 
powiem nieskromnie.. wyszła mi ta Panna.. Jestem z niej zadowolona. 
Ale czasami tak mam, że mnie wreszcie coś się podoba. 
Co namordowałam się z nią to moje. Są godziny pracy, nad każdym włoskiem.. nad błyskiem w oczach. 
Uwielbiam ją. I zawiśnie na mojej ścianie, jako trofeum walki samej ze sobą. 
Format A4  
akwarele Białe Noce
Papier Canson Montval 200 
Biała Ecolina

Zostawiam Was z nią... niech jej hipnotyzujący wzrok Was pochłonie;)






wtorek, 14 lutego 2017

Husky -4/52

Miłość rośnie wokół nas.. taka piosenka dzisiaj za mną chodzi.. Walentynki w końcu..
Nie jest to dobry dzień ostatnio dla mnie.
Eh.. dobra.. lepiej patrzcie na tego słodziaka i cieszcie się tym dniem:)


Białe Noce, Biała ekolina, Montval 200g 





sobota, 28 stycznia 2017

Królisia- 3/52 akwarelowy królik

Hej, 
dzisiaj mam dla Was Królisię:)
Taką słodką pannę akwarelowo(Białe Noce)- kredkową(Faber-Castell Albrecht Durer)
Powinien być dzisiaj rysunek 2/52 ale nie do końca jestem zadowolona z niego.
Dlatego muszę go poprawić:)
A dzisiaj za to taka pannica;) Futerko nie łatwa sprawa.
Jak pisałam.. przywołałam nią wiosnę:)
Już myślę nad kolejnym... co by tu...  
A no tak.. nie skończyłam Pippi..



Pozdrawiam, Weronika- Werciakol:)

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Gorąca czekolada.

Hej,
mam dzisiaj dla Was mój pierwszy rysunek-malunek tego roku. Akwarela  dla PaperConcept wykonana kredkami akwarelowymi Koh-i- Noor Mondeluz. 
Po zrobieniu tych zdjęć dostała autograf pewnego czworonoga;) 
 Wiecie, ze czekoladę uwielbiam pod każdą postacią... i taką na gorąco.. to w zimie o niej śnię.. kiedy ja męża do Krakowa na nią wyciągnę...
A takiej z piankami to bym jeszcze bardziej chciała skosztować.. za sam wygląd;D hehe.. 



środa, 18 stycznia 2017

Pierwszy post w 2017 - chrzest

Witajcie,
już połowa stycznia za nami, a ja tu jeszcze nic nie napisałam. 
Nasza gromadka powiększyła się o czworonożnego  członka, przez co doszły kolejne obowiązki.

O taki jestem słodki;)
 A planowałam być bardziej zorganizowana od początku tego roku, ale kicha.. znowu poległam.
Chociaż to w sumie dopiero początek.  
 Liczę na to, że jakoś uda mi się to ogarnąć. 



Dobrze, wróćmy do tematu dzisiejszego posta:)
 Różowiutkiej karteczki na chrzest, ze stempelkiem , który pojawi się tu wielokrotnie bo jest przesłodki:) 

Z borderem z dziurkacza MS, o którym długo marzyłam.. a teraz jakoś tak leży.. Trzeba go czasem odkurzyć.. w sumie ostatnio u mnie wszystko tak trzeba..




 Pozdrawiam, Weronika.