poniedziałek, 28 maja 2012

Zlotowo

Z Andzią i Latarnią Morską macamy boskie papierki:D


Andzia, Axa i ja w szale zakupowym:D
Do piątku przed zlotem nie wiedziałam czy na niego pojadę.. przez co nie zrobiłam żadnej pracy na konkursu:(  Jednak dzięki Andzi(dzięki:D) dotarłam na Zlot:D Ja się nie nadaje na takie imprezy.. czułam się troszkę za bardzo oszołomiona.. nie wiedziałam gdzie isc co zmacać.. Normalny dzikus ze mnie odzwyczajony od ludzi:P Ale cudnie było Was wszystkie zobaczyć:), i poznać:). Nie wiem kiedy niektóre zdjęcia udało Wam się zrobić, ale przez to mam jakąś pamiątkę:D Jestem zła na siebie,że nie kupiłam tablicy do bigowania.. eh..Ale za to kupiłam wykrojniki:) kolekcję papierów Asicy(Cudną kolekcję) i los na loterii.. w którym wygrałam mini maszynę do szycia:D To był szok:D hehe.. oto ona:D



Oprócz duuużych zakupów na zlocie, byłyśmy na Zamku i w Muzeum Designu:) Tam jak na kulturalne miejsce przyszło dwóch młodych panów.. jeden miał flaszeczkę i garnitur i dreda(do pasa...blee), a drugi próbujący go schować słoik ogórków:D zarąbisty widok:D Świetny dzień:D. Potem powstała kartka dla 3 latka i ramka dla bratanicy:).

Karteczka szyta maszynką, strasznie krzywo:P bo dawno tego nie robiłam:P

A to Mary podczas wygłupów:D 

uscrapowani vol.2:)

Na piątek w końcu nam się udało umówić na kolejne scrapowanie:) Spotkanie miało miejsce u Etrali, oczywiście jeszcze z Aśko i Malflu. Kochani rodzice wzięli mi rano Mary do siebie a ja mogłam jechać.. na rowerze:D Pierwszy raz od ciąży. I to w sumie 30 km było.. Prawie się zgubiłam po drodze ale dojechałam:) U Ewy pierwsze co to przywitał mnie zapach pieczonego chleba.. Uwielbiam go:)  Rower i podróże towarzyszyły mi przez całe spotkanie bo pierwsze co było do zrobienia to karteczka z transferem na tkaninie.
No to była bomba:D Na pewno będę z tego korzystać:D. Motywem u mnie transferowanym były: rowery:D.
W domu się trochę zmienił;)

Hmmm... wspólnymi siłami na podłodze...
Nie ma to jak praca na stojąco:D



hmm... bez komentarza..
Kolejne danie to był album, ze starego segregatora. To była katorga.. W sumie to całe spotkanie zajęło nam "oprawianie" go.  A ja i tak nie skończyłam:( Towarzystwo umilała nam bokserka Fiona( jak ja uwielbiam takie przymilaski jak ona:D), oraz ten pyszny chleb z miodem i kremówki z których miałam sobie zrobić kanapkę na drogę do domu;) hehe..Na kolejne spotkanie u Aśko pewnie też na rowerze pojadę ale teraz się nie zgubię:D
Każde miejsce i poza dobra do uprawiania psiej jogi;)

czwartek, 17 maja 2012

Niby skromna.

Kartka na ślub, do pracy męża. Miała być skromna, wyszła jak zawsze;)Nowożeńcom życzę udanego wspólnego życia. A zdjęcie okropne..mój aparat chyba kończy swój żywot:(

poniedziałek, 14 maja 2012

candy CZEKOCZYNA

Chciałabym wygrać jakieś candy:D, każdy by chciał.. Ale to jest wyjątkowe:D Polecam!!!
http://czekoczyna.blogspot.com/2012/05/candy-13.html?showComment=1337031295058#c550639581967482642
Mniam:D:D:D:D

Wróżka


Ta kartka powstała dla 12 letniej panny. Ostatnio kilka razy usłyszałam,że mam swój styl. Nie wiem co
o tym myśleć. Strasznie szybko się zrodził, a miałam nadzieję,że jednak  moje kartki będą różnorodne. Trzeba coś zmienić:)

środa, 9 maja 2012

No to maj:)


To jest drugi scrap dla Marysi z serii: ach jaka jaka ja jestem kochana;) I cyklu nauki:) hehe.. miłego pięknego dnia życzę:D

poniedziałek, 7 maja 2012

Ząbek

Miałam ich nie popełniać, ale Latarnia ostatnio napisała takiego, pięknie motywującego posta na forum silesian-craft.pl, że po prostu musiałam go zrobić;) Jest to bardzo osobisty scrap w którym przelałam serce. Jedna
z ważniejszych dat w tym roku dla mnie. Ścinki papieru, 3 guziki, jeden stempel i tektura malowana to wszystko:)Łyżeczkę sobie sama zrobiłam i wszystko inne też:D

sobota, 5 maja 2012

Uscrapowanych vol.1

Wczoraj u Malflu -Gosi odbyło się nasze pierwsze spotkanie uscrapowanych edycja Oświęcimska;) Oprócz organizatorki tego nasze spotkania była jeszcze Ewa- Etrala, Asia- Aśko i ja;)Powiem,że obawiałam się,że stamtąd nie wyjedziemy przed północą;) Rodzinka mnie już ścigała;)  Menu naszego spotkania to:
przystawka – tag z embossingiem na ciepło,
danie główne – kartka dla mamy + ozdobne pudełeczko,
deser – zakładka do książki
.
To moje dziełka:
pierwsze to tag.
 Drugie kartka i pudełko(które mi się totalnie nie podoba;)
 A trzecie bardzo skromne na szybko rysowana zakładka do książki "ciasteczko" upaćkana zielonymi kupkami ptaszka od Aśko przez Ewę;)

tu mam twórczy zawias;)
Werka tworzy;)

Tagi:Gosi, Asi, mój,Ewy.


Kartki:od góry:Gosi,Asi,Ewy i moja.
Pudełka: Gosi, Ewy,Asi i największe moje;)
Nasza fantastyczna czwórka:D
Zakładki:Ewy, Asi(jeszcze cała;),Gosi i moja.

Dla mnie tyle rzeczy na raz to było nielada wyzwanie tym bardziej,że tak strasznie mnie głowa bolała,ze myślałam ze pęknie. Ale jakoś dałam radę;)
Ogólnie było cudnie:D Dziękuję Wam dziewczyny za to spotkanie:D I nie umiem się doczekać kolejnego;).

środa, 2 maja 2012

pourodzinowo

Wczoraj  strzeliło mi 24 lata:) Ostatni rok był bardzo zakręcony. Urodziła się Marysia, zajęłam się scrapem;) i zaczęłam prowadzić tego bloga:)


A ostatnio powstała jedna  kartka na ślub, tort i świeczniki;).
Chciałam podziękować za każdy komentarz umieszczony pod postami, i za odwiedzanie mojego bloga:)